Mam na imie Grace.
Grace Weston.
Chodze do szkoły w Londynie.
Grace Weston.
Chodze do szkoły w Londynie.
Mieszkam tutaj z moimi rodzicami i 15 letnim bratem, Mikey'm.
W Londynie często jest zimno, i pada deszcz.
Mam najlepszą przyjaciółke, Kate.
Chodzmy do tej samej klasy w szkole.
Ah, szkoła.
Tak, to głupie miejsce.
Za cholere ktoś ją wymyślił?
Właśnie.
Szkoła.
Jest teraz końcówka wakacji.
Za 3 dni znowu męczarnia.
Za cholere?
Znowu ta grupka chłopców - Liam, Zayn i Louis będą mnie zaczepiać.
W budzie mam bardzo dobrą reputacje na którą pracowałam bardzo długo.
Nikt nie może mi jej zniszczyć.
Niektórzy mogą pomyśleć że jestem miła.
Haha.
Śmieszne.
Dziwie się ile Kate ze mną wytrzymuje.
Jedyna ona jest normalna w tej szkole.
***
Jestem w drodze do szkoły.
Wychodze z auta.
Grupki ludzi nie widzących się 6 tygodni zbierają się przed szkołą.
Fajki.
Kurde.
Zapaliłabym sobie ale mi zabrali.
Kto?
Rodzice.
O nich dowiecie się kiedy indziej.
Dobra.
Wchodze.
Od razu zauważam Kate.
Podbiegam do niej.
Witajcie w King's College London...
***********
Podoba się? Prosze, dodajcie kilka komentarzy :)





